Samodzielność jako potrzeba rozwojowa każdego dziecka

„Mamo, tato, pozwólcie mi być samodzielnym!” – to prośba, którą kieruje dziecko do znaczących dla niego dorosłych – rodziców i opiekunów. Dlaczego samodzielność jest tak ważna w życiu małego człowieka? Kiedy przychodzi odpowiedni czas na zaprzestanie wyręczania dziecka i pozwolenie mu na zmaganie się z codziennymi trudnościami?

„Z samodzielnego dziecka wyrośnie samodzielny dorosły!”

Po urodzeniu człowiek jest, porównując go do innych istot, bardzo niesamodzielny i uzależniony od pomocy otoczenia. Jednakże już od pierwszych dni życia rozpoczyna swą trudną i pełną niespodzianek drogę ku pełnej niezależności i autonomicznej egzystencji. Bez wątpienia możemy stwierdzić, że samodzielność jest potrzebą rozwojową każdego dziecka.

W toku podejmowanych czynności dziecko gromadzi różnorodne doświadczenia, dzięki którym poznaje swoje możliwości, własną odrębność, kształtuje tożsamość
i opanowuje niezbędne do samodzielnego funkcjonowania umiejętności. „Ja sam, sama” – te słowa wielokrotnie słyszymy od małego człowieka zmagającego się z kolejną przeszkodą, którą postawiło przed nim życie. W tym momencie należy podkreślić niezwykle istotną rolę otoczenia, które ma ogromny wpływ na rozwijanie samodzielności dziecka z jednej strony, a z drugiej może tą samodzielność ograniczać lub tłumić. To właśnie od nas – dorosłych zależy czy dziecko będzie miało okazję doświadczać różnych sytuacji i tym samym nauczyć się w nich sprawnie postępować.
Wielu nadmiernie troskliwych rodziców, chcąc uchronić dziecko przed trudnymi zadaniami i negatywnymi emocjami, nie pozwala swoim pociechom na samodzielne działanie, bo:

  • to jest dla malucha zbyt skomplikowane,
  • może zrobić sobie krzywdę i będzie cierpiało,
  • rodzicowi brakuje czasu i cierpliwości,
  • dziecko jeszcze się w życiu napracuje.

Tego rodzaju postawa nie sprzyja rozwojowi dziecka i nie pozwala mu dorosnąć. Mądre wychowanie dziecka to stawianie mu odpowiednich do wieku i możliwości wymagań, to zrezygnowanie z wyręczania oraz pozwolenie na zmaganie się z problemami i uczenie się na własnych błędach. Czuwanie nad bezpieczeństwem dziecka jest oczywiście konieczne, ale w granicach zdrowego rozsądku. Prawdziwa pomoc dawana małemu człowiekowi to wzmacnianie jego poczucia własnej wartości, które wynika z osiągania sukcesów w samodzielnym działaniu.

Dlaczego warto wspierać malucha w samodzielnym odkrywaniu tajemnic otaczającego świata?

Samodzielnie wykonywane przez dziecko czynności samoobsługowe dają małemu człowiekowi poczucie przyjemności i zadowolenia, że wykonało coś pożytecznego. Wspieranie małych dzieci w samodzielnym działaniu ma ogromny wpływ na sukcesy w ich dalszej edukacji. Dziecko świadome własnych możliwości odważnie wybiera zadania, wkłada wiele pracy w ich wykonanie, konsekwentnie dążąc do realizacji zamierzonego celu. Udowodniono, że dziecko, które nie potrafi wykonać czynności
samoobsługowych, utrzymuje wokół siebie bałagan i nieustannie domaga się pomocy dorosłego, przenosi ten styl zachowania na sytuacje zadaniowe typu dydaktycznego np. zwleka z wykonywaniem poleceń nauczyciela, zbyt wolno układa przedmioty potrzebne do zajęć, traci z pola widzenia sens wykonywanego zadania, często okazuje swoją bezradność i domaga się wsparcia osoby dorosłej.

Samodzielność dziecka w domu, przedszkolu i szkole

Pierwszym i najważniejszym miejscem, w którym dziecko rozpoczyna swą drogę ku samodzielności jest dom rodzinny. Postawa wychowawcza rodziców i stosowane przez nich metody mają znaczący wpływ na rozwój dziecięcej samodzielności. Zainteresowanie rodzica postępami czynionymi przez dziecko, życzliwe wspieranie i towarzyszenie w codziennych czynnościach stanowi dla malucha najlepszą motywację do podejmowania kolejnych samodzielnych prób.
Wystarczy pochwała za początkowo niezdarnie założony szalik, aby dziecko miało poczucie zadowolenia i dumy z wykonanego zadania. Z kolei nadmierne wyręczanie dziecka, chronienie przed trudnościami niesionymi przez życie powoduje wykształcenie u pociechy postawy wyuczonej bierności, poczucia bezradności i nawyku stałego poszukiwania pomocy u innych.
Drugim etapem usamodzielniającym dziecko jest przedszkole. Nauczycielki każdego dnia stwarzają sytuacje sprzyjające samodzielności dziecka w zakresie:

  • samoobsługi,
  • myślenia i komunikowania się z otoczeniem,
  • rozwiązywania problemów
  • budowania właściwej samooceny.

Samodzielny przedszkolak lepiej funkcjonuje w roli ucznia szkoły podstawowej. Postrzegany jako uczeń niezależny i zaradny, potrafi nawiązywać relacje z nauczycielem. Ponadto cechuje go koleżeńskość i nastawienie na pomoc innym. Dziecko samodzielne lepiej radzi sobie z czynnościami intelektualnymi, jest aktywne na lekcji, zadaje więcej pytań, odważnie wyraża swoje zdanie na wiele tematów.

opracowała Elżbieta Mikołajewicz

Zdjęcia pobrane ze strony: https://pixabay.com/pl/