Dzisiejszy ranek był inny bo zimowy. Wyglądaliśmy w przedszkolu przez okno i podziwialiśmy zimową aurę. Padał śnieg i wszystko było białe.

Aktualna pora roku nie rozpieszcza nas śniegiem. Bardzo się ucieszyliśmy, ponieważ chcielibyśmy ulepić bałwana. Pani powiedziała nam, że jest dodatnia temperatura i pewnie śnieg się długo nie utrzyma. Tak też się stało. Po południu już śniegu nie było.
Razem z panią sprawdzaliśmy dlaczego śnieg tak szybko znika. Wiemy, że topi się pod wpływem ciepła. Przekonaliśmy się również, że śnieg nie jest taki czysty i nie można go brać do buzi.










